Lucerna
Andrzej Szewczyk: Fotografia: Lucerna
Ostatnia modyfikacja: 2007/12/2, 21:10
Lucerna (Luzern) leży w tzw. prawdziwej Szwajcarii, gdzie ponad 700 lat temu powstało państwo, w którego skład weszły trzy kantony.
Do miasta najłatwiej dostać się koleją - pociągi z Zurychu odjeżdżają co godzinę. Potężny dworzec znajduje się w samym centrum i bezpośrednio po przyjeździe sprawia wrażenie, jakby zajmował znaczącą część powierzchni miasta. Opuszczając nowoczesny budynek stacji - z zabytkową secesyjną fasadą - przekonujemy się jednak, że znaczniejsza część powierzchni miasta zajmuje Jezioro Czterech Kantonów.
Most Kapliczny
Miasto przecina rzeka Reus, której brzegi łączy 5 mostów. Najpięknieszy - Most Kapliczny (Kapellbrücke ) - pochodzi z XIV wieku. W 1993 roku - 660 lat po oddaniu obiektu do użytku - pożar strawił poważne jego fragmenty. Odbudowany kilka lat później stanowi wielką atrakcję miasta (także nocą). Pod drewnianym dachem podziwiać można reprodukcje dzieł Heinricha Wägmanna z 1614.Kościół Jezuitów
Na południowym brzegu, w pobliżu Mostu Kaplicznego, wznosi się najstarszy (1677 r.) barokowy kościół w Szwajcarii.Katedra
Główna katedra miasta i jednocześnie najważniejszy kościół renesansowy w Szwajcarii. Monasterium Benedyktyńskie powstało już w VIII wieku. Zniszczony pożarem w 1633 roku kościół odbudowano w 1645.Centrum Kulturalno-Kongresowe
Nowoczesne KKL (Kultur- und Kongresszentrum) projektu francuskiego architekta Jeana Nouvela mieści między innymi trzy sale koncertowe. Szklane elewacje budynku, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie dworca kolejowego, są podświetlane nocą.Mury obronne
Mury miejskie (Museggmauer) chroniły miasto od strony północnej. Długie na 850 metrów fortyfikacje z basztami można zwiedzać bezpłatnie.16 maja 2007
Dodaj komentarz
Kasia, chello089079197221.chello.plz dnia 24-12-2007, godz.: 14:18
Masto świateł - piękne.
Ramzes, public-gprs65294.centertel.plz dnia 6-7-2008, godz.: 8:00
Rzeźba lwa wykutego w skale jest w rzeczywistości oszałamiająco duża. Warto wybrać się na pieszą wycieczką wzdłuż murów, a zakończyć w knajpce na kolacji (choć tanio nie jest).























